Jak wyleczyć nieuleczalne choroby / Lidia Szadkowska


Zawartość

Opis
Ebook Jak wyleczyć nieuleczalne choroby / Lidia Szadkowska

W książce Jak wyleczyć nieuleczalne choroby, znajdziesz skuteczny sposób na reumatoidalne zapalenie stawów i prawie wszystkie, pozornie nieuleczalne choroby.

Wiele osób szuka coraz bardziej rozpaczliwie sposobów, dzięki którym będą mogli wyleczyć się z poważnych chorób, często uważanych za nieuleczalne. Niestety bardzo często są zmuszeni trwać w chorobie lecząc się bezskutecznie metodami ogólnie stosowanymi przez medycynę.

Skoro czytasz ten tekst, z pewnością rozważasz różne możliwości i jesteś otwarty na nowe rozwiązania.

Nie zdziwi Cię zatem fakt, że pozornie nieuleczalne choroby da się bardzo często wyleczyć lub mocno zniwelować powodowane przez nie cierpienie poprzez eliminację ze swego menu, produktów przyczyniających się do powstawania tych chorób i ich dalszego rozwoju?

  • reumatoidalne zapalenie stawów
  • niektóre przypadki cukrzycy
  • choroba wieńcowa
  • miażdżyca tętnic
  • łuszczyca
  • kamica nerkowa
  • schorzenia wątroby
  • zwyrodnienie stawów
  • zatorowość płucna

Ważne: opis wyleczonych w/w przypadków chorób podaje Pani doktor Ewa Dąbrowska w swojej książce "Przywracać zdrowie żywieniem".

Może mój przykład choć trochę da Ci do myślenia, a może nawet przekona, że tylko Ty decydujesz o sposobie leczenia. Może przekona Cię nawet, że sam jesteś w stanie poradzić sobie z własną chorobą. Niekoniecznie musisz rezygnować z porad lekarskich, ale spróbuj przynajmniej w części pomóc samemu sobie. To Ty łykasz tabletki, Ty sam ponosisz skutki każdego leczenia, Ty jesteś krojony w razie konieczności zabiegów i operacji, Ty ponosisz tego konsekwencje, a nie twój lekarz.

Jak zwalczyłam reumatoidalne zapalenie stawów - poznaj moje doświadczenia aby pomóc sobie!

Nadawca: "Lidia Aleksandra Szadkowska, autorka publikacji"
Odbiorca: Czytelnik potrzebujący pomocy
Temat: Wykorzystaj moje doświadczenia i pokonaj pozornie nieuleczalne choroby

Nie jestem lekarzem, ale pacjentem, który przeszedł trudną drogę leczenia konwencjonalnego w przychodni, szpitalu i sanatoriach, bez żadnego efektu, a właściwie z efektem wręcz odwrotnym do oczekiwanego przez cierpiącego pacjenta. Dopiero dzięki sposobom naturalnym wyszłam z ciężkiej nieuleczalnej choroby jaką jest reumatoidalne zapalenie stawów (RZS).

Nadal przebywam na rencie inwalidzkiej, ale nie powracając do ogólnie stosowanego schematu żywienia, choroba nie zrzuca mnie z nóg i funkcjonuję normalnie. Zniekształcenia stawów zniknęły prawie wszystkie.

Podczas leczenia metodami powszechnie stosowanymi przez medycynę oficjalną cierpiałam "tylko" ponad trzy lata. Jadałam tak, jak nakazuje ogólne przekonanie, dostosowywałam się do wskazówek lekarza, brałam różne zabiegi, łykałam wszystkie zapisywane mi specyfiki, zaliczyłam szpital i sanatoria. Efekt leczenia był taki jak mi mówiono: "będzie tak samo, albo jeszcze gorzej". I było... gorzej. Wreszcie powiedziałam - dość!

Postanowiłam sprawdzić, czy naprawdę nie ma wyjścia z tego koszmaru. Wbrew wypowiedziom lekarza na temat niekorzystnych skutków odstawienia mięsa i nabiału, zrobiłam to. I wygrałam! Gościec postępujący, który kiedyś nieomal "wsadził" mnie na wózek inwalidzki, teraz nie przeszkadza mi nawet w wypadach rowerowych nawet 70-kilometrowych w ciągu jednego dnia! Nie czuję się nawet po nich zbyt zmęczona, a nawet mam więcej energii i wytrzymałości przy pracach domowych. To jest dowodem na to, że nie jest obojętne czym się odżywiamy jak również, że z ciężkiej choroby też można wyjść, jeśli się tylko tego naprawdę chce.

Gdybym powróciła do dawnego stylu odżywiania, na pewno wróciłyby problemy zdrowotne. Jednak wolę dobrze się czuć, niż delektować się wytrawnymi i niezdrowymi daniami. Teraz nawet mi nie smakują, a nawet wzbudzają wstręt. Mam o wiele więcej czasu i energii i nie chcę tego stracić.

Przeczytałam sporo książek, wiele z nich mam w swojej biblioteczce domowej, zachowałam listy od lekarza Tomasza Nocunia, rozmawiałam z lekarzami na sympozjum lekarskim w Radawie k/Jarosławia. Tam też jest ośrodek katolicki, gdzie odbywają się turnusy lecznicze (leczenie odbywa się sposobem Pani doktor Ewy Dąbrowskiej). Zresztą ona sama leczy w taki sam sposób swoich pacjentów z bardzo dobrym skutkiem, często wyciągając ich z beznadziejnych stanów chorobowych.

Ty też masz wybór!

--
Pozdrawiam,
Lidia Aleksandra Szadkowska
autorka publikacji "Jak wyleczyć nieuleczalne choroby?"

Zacznij działać i dowiedz się jak wyleczyć się z choroby

To samo co ja przeżyłam kilkanaście lat temu, przeżywają ludzie chorujący na podobne schorzenia. Zmuszeni są wciąż wspomagać swoją sprawność środkami przeciwbólowymi i naprawdę bardzo im współczuję. A przecież można temu zapobiec, a także uwolnić się z tego koszmaru w bardzo prosty i bezpieczny sposób. Trzeba tylko zmienić swoje przekonania. I... nie bać się.

Dlaczego ludzie mają często bardzo duże opory by spróbować pomóc sobie w inny sposób niż zaleca medycyna akademicka? Zauważyłeś jak dużo leków jest reklamowanych w telewizji? To działa na podświadomość każdego i wytwarza się pogląd, że trzeba jeść wszystko i jednocześnie łykać tabletki by coś nie bolało i aby czuć się zdrowym. Ale tylko czuć, a nie być zdrowym. Czyż nie jest to paradoks?

Sekret tkwi w tym, co spożywasz na codzień, w tym jak żyjesz!

Sceptyków nie brakuje wśród nas, a u tego rodzaju ludzi nie jest łatwo zmienić sposób myślenia. Ale jeśli naprawdę chcesz pozbyć się choroby, poczuć się sprawnym i pełnym energii, nie będziesz miał oporów z wprowadzeniem radykalnych zmian żywieniowych. W końcu co masz do stracenia, jeśli efekty leczenia nie są skuteczne, a Twój stan nadal się pogarsza? Nawet jeśli się nie pogarsza to nie ulega też poprawie. A jeszcze do tego wciąż brakuje ci pieniędzy na coraz to "lepsze" medykamenty obiecujące Cię wyleczyć. Wspomagasz tylko budżet państwa. Ludzie zdrowi nie kupują leków, a pieniądze pozostają w ich kieszeni i mogą je przeznaczyć na cele o wiele przyjemniejsze.

Sposób, dzięki któremu wyleczyłam reumatoidalne zapalenie stawów działa w wielu innych przypadkach chorobowych. Głównie chodzi o to, że dostarczamy w pożywieniu zbyt wiele białka, którego nadmiaru organizm nie jest w stanie wydalić. Nawet w publikacjach medycznych jest napisane, że przy chorobach reumatycznych należy unikać w pożywieniu puryn. A puryny są to nie strawione białka, zamieniane przez organizm w toksyczny i nierozpuszczalny kwas moczanowy. Odkładany więc jest w różne części ciała i szkodzi nie tylko stawom. Widać więc jak na dłoni, że to między innymi właśnie nadmiar spożywanego białka przyczynia się do większości chorób.

Spożywamy też dużo produktów zaśluzowujących organizm, a on stara się go wydalić właśnie poprzez chorobę (zapalenie zatok, anginy, zapalenie oskrzeli, katar, biegunki, które ktoś mądry nazwał czyszczeniem i inne). Nadmiar pożywienia też staje się dla nas toksyczny. Powrót do zdrowia polega na gruntownym oczyszczeniu organizmu i "nie zaśmiecaniu" go ponownie. Dając mu taką szansę jest w stanie doskonale sam poradzić sobie z chorobą.

Pamiętaj, że możesz wyleczyć nawet pozornie nieuleczalne choroby. Nigdy nie trać nadziei!

Opisuję w swej książce "Jak wyleczyć nieuleczalne choroby" własne doświadczenia w drodze do odzyskania sprawności i zdrowia, odstawiając w efekcie toksyczne leki przeciwreumatyczne. Opowiadam w jaki sposób doszłam do wniosku, że leczenie metodami konwencjonalnymi nie da oczekiwanych przeze mnie efektów i jak powoli przestawiałam się na inny sposób odżywiania i leczenia. Przedstawiam swoje odczucia fizyczne i emocjonalne wynikające zarówno z choroby jak i bezsilności wobec niej, a potem ulgi dzięki perspektywie życia bez bólu i kalectwa. Także swoje wnioski jakie wyciągnęłam z obserwacji skutków leczenia innych chorych, z którymi miałam styczność, oraz swoich dzieci.

Jeśli cierpisz na chorobę uznawaną jako bardzo ciężką, lub nieuleczalną, masz szanse na zdrowie! Przekonaj się, że nie wszystko stracone i dzięki otwartemu podejściu do wszelkich możliwych metod i sposobów będziesz w stanie wyleczyć nawet nieuleczalne choroby! Zapoznaj się z publikacją "Jak wyleczyć nieuleczalne choroby", w której znajdziesz... samo życie!

Spis treści

Spis treści ebooka "Jak wyleczyć nieuleczalne choroby"

  • WSTĘP
  • NASZE ZDROWIE W NASZYCH RĘKACH
  • DECYZJA NALEŻY DO NAS
  • DLACZEGO ZDECYDOWAŁAM SIĘ NA ZMIANĘ SPOSOBU ODŻYWIANIA
  • SCEPTYCYZM MOŻE SZKODZIĆ TOBIE I INNYM
  • ZA PÓŹNO...
  • NAJLEPSZYM DORADCĄ WŁASNY ROZSĄDEK
  • DIAGNOZA I POCZĄTEK LECZENIA SPECJALISTYCZNEGO
  • POSTANOWIŁAM ZMIENIĆ PRZYCHODNIĘ
  • JEDNAK SZPITAL
  • EFEKTY DALSZEGO LECZENIA
  • MIŁE SPOTKANIE W ODPOWIEDNIM CZASIE
  • DŁUŻEJ JUŻ TEGO NIE ZNIOSĘ...
  • CO JEST PRZYCZYNĄ MOICH CIERPIEŃ?!!!
  • BOŻE! JEŻELI JESTEŚ - POWIEDZ MI, CO JA MAM ZROBIĆ?!
  • NA POCZĄTKU POMOGŁY MI WITAMINY
  • ANTYBIOTYKI SZKODZĄ, ZWŁASZCZA W NADMIARZE
  • MAMO, NIE RATUJ NAS!
  • SKĄD TE WSZYSTKIE CHOROBY?
  • OKRUCIEŃSTWO WOBEC ZWIERZĄT UDERZA W NAS
  • CZY KROWA ZAWSZE "DAJE" MLEKO?
  • NIE BĘDĘ JADŁ SZYNKI Z PUPY ŚWINKI!
  • CZY CZŁOWIEK POWINIEN PIĆ MLEKO, CZY TEŻ NIE?
  • CO WIĘC POWINNIŚMY JADAĆ?
  • CO MI UŚWIADOMIŁA MAKROBIOTYKA
  • JELITA - TO TU JEST POCZĄTEK PRAWIE KAŻDEJ CHOROBY
  • SOKI I OWOCE TO WSPANIAŁA KURACJA
  • CO POKOLENIE, TO SŁABSZE, A CZASEM DZIECI RODZĄ SIĘ JUŻ Z CHOROBAMI
  • RUCH TO BARDZO WAŻNY LEK NA R.Z.S I INNE DOLEGLIWOŚCI
  • KONIECZNIE TRZEBA ZADBAĆ O MIEJSCE PRACY I SNU
  • PRZYRODA ZAWSZE WSKAZUJE NAM MIEJSCA NAPROMIENIOWANE
  • MOJE DALSZE DOŚWIADCZENIA RADIESTEZYJNE
  • PIERWSZE KROKI W "NOWEJ" KUCHNI
  • LEPIEJ CUKRU NIE UŻYWAĆ
  • ZDROWA ŻYWNOŚĆ, ALE NIE DO KOŃCA
  • JAK PRZYRZĄDZIĆ ZDROWE POTRAWY, PODOBNE W SMAKU DO TRADYCYJNYCH
  • NIE TAK TRUDNO GOTOWAĆ INACZEJ
  • OBCE BIAŁKO, TO GŁÓWNA PRZYCZYNA CHORÓB REUMATYCZNYCH
  • NIEPOTRZEBNE OBAWY O ROZWÓJ HORMONALNY MOICH DZIECI
  • SZKODA, ŻE WCZEŚNIEJ NIE POTRAFIŁAM ROZUMIEĆ SWOICH DZIECI
  • WIEDZA O ZDROWIU LEŻY NA PÓŁKACH
  • ŻADEN LEKARZ NIE POPARŁ MOJEJ DECYZJI
  • CO JEST NAJWAŻNIEJSZE DLA ZDROWIA CZŁOWIEKA?
  • POWIETRZE
  • WODA
  • ODŻYWIANIE
  • SŁOŃCE
  • RUCH
  • ZDROWE ŚRODOWISKO
  • UNIKANIE TOKSYCZNYCH ZWIĄZKÓW CHEMICZNYCH W MIESZKANIACH
  • CZY GROZI MI DEFICYT WITAMINY B12?
  • PRZEPISY ZDROWEJ KUCHNI
  • PRZYPRAWY
  • BIBLIOGRAFIA
Opinie

Moje doświadczenia z chorobą nie są tak dotkliwe jak u autorki książki, jednak to co przeczytałam dało mi nadzieje, że może być jeszcze lepiej. Wystarczą małe zmiany w sposobie żywienia i gotowania (od 2 lat już jestem wegetarianka) oraz sposobie myślenia. W książce bardzo krotko, ale też rzeczowo autorka opisuje wszystkie diety jakie stosowała. Uzmysławia zagrożenia jakie niesie ze sobą złe odżywianie opierające się głównie na gotowych produktach pochodzących ze sklepowych półek. Myślę, że ta książka to dla mnie dopiero początek przygody ze świadomym wybieraniem z jedzenia tego, co dla mnie dobre, a co nie.

Ela N.

Książka zainteresowała mnie bardzo. Napisana prostym językiem, dostępnym dla każdego. Czytało się ją szybko. Na pewno skorzystam z niektórych porad, choć nie wszystkich. Np.nie będę sam robił majonezu czy piekł chleba. Z wielu produktów jestem w stanie zrezygnować, ale nie do przesady. Uważam, że to już w pewnym stopniu poprawi moje samopoczucie. Generalnie książka dostarczyła mi wielu ciekawych informacji o Rzs, o których nie miałem pojęcia.

Janusz K.

Zaintrygował mnie tytuł książki mówiący o leczeniu uleczaniu nieuleczalnego. Jestem prawie obecnie weganinem bo wegetarianinem to już prawie od 15 lat wstecz i z stąd pewnie moje zainteresowanie tą tematyką. Inaczej niż autorka książki dochodziłem to podobnych co w książce przemyśleń, ale zgadzam się z wszystkim co ona pisze, sam bym tak fajnie nie umiał opisać swojej drogi do takiej jaką mam obecnie świadomość. Czas spędzony na czytaniu tej książki, rozwijał mnie

jan b.

Na fragment książki "Jak wyleczyć nieuleczalne choroby" trafiłam w internecie, szukając informacji na temat zapalenia stawów. I dosłownie od tego momentu coś się we mnie zmieniło. Po jej przeczytaniu, a następnie wielu innych książek z tej dziedziny, zaczęłam stosować nowy sposób odżywiania. Minęły dwa miesiące i czuję się o wiele lepiej. Zniknęły migreny, mam więcej energii, a kolana mniej bolą. Nie wierzyłam, że to co jemy, aż tak może wpływać na nasze samopoczucie. Gorąco polecam tą publikację. Od czegoś trzeba zacząć...

Marzena

Książka bardzo ciekawa, czyta się ją jednym tchem. Po lekturze tej książki postawnowiłam zmienić swój sposób odżywiania, może nie aż w tak radykalny sposób, jak opisuje autorka, ale małymi kroczkami wierzę, że uda mi się osiągnąć upragniony cel- zapanować nad chorobą.

Anna W.

Jasny, dobitny przekaz dotyczący złych nawyków żywieniowych i ich wpływu na nasze zdrowie i życie. Lektura przeczytana przeze mnie w przeciągu 3 godzin. Książka wywróciła do góry nogami mój sposób spojrzenia na zdrowe żywienie siebie i rodziny. Oczywiście w pozytywny sposób!!!! Ja i moja rodzina jadamy zdrowiej i tak też się czujemy, więcej się ruszamy!!! Na pewno wyjdzie nam to na zdrowie. Dobrze, że wpadła mi w ręce lektura "Jak wyleczyć nieuleczalne - choroby" Pani Lidii Szadkowskiej.

Alicja K.

Przeczytałem tę książkę w kilka godzin.Ponieważ mam podobny problem z którym borykała się autorka,więc pewne sprawy już nie były mi obce.Mam już swój niejako sposób na borykanie się z ta przeklęta chorobą.Determinację autorki oceniam na 5,skuteczność jeśli chodzi o jej kurację-?.W sytuacji autorki okazała się skuteczna.Ale nie jest to przepis na babkę.każdy człowiek jest inny.Wartość tej książki polega na tym,że napisał to człowiek chory,u progu wyczerpania chorobą,pozostawiony sam z problemem,który potrafił pokonać te trudności i podzielić się swoimi doświadczeniami z innymi chorymi.To bardzo cenne i nieegoistyczne.Zamierzam podążać tą drogą,kierując się wskazówkami Pani Lidii również. pozdr Krzysztof Muczyński

Krzysztof M.

Przeczytałam przysłaną publikację" Jak wyleczyć nieuleczalne choroby" i myślę, że została napisana po zebraniu pewnego rodzaju cennych doswiadczeń po przebytej drodze rozpaczliwego szukania dla siebie ratunku. Ta determinacja autorki nie jest mi obca, gdyż sama po postawieniu mi diagnozy rzs, też zaczęłam poszukiwać własnej drogi do poprawy swojego stanu zdrowia, przede wszystkim poprzez inny sposób odżywiania się. Myślę,że ta publikacja jest wartościowa i napisana dla ludzi chorych którzy powinni i mogą sami sobie pomóc.

Teresa K.

Książka bardzo mnie zainteresowała ze względu na poszukiwanie alternatywy do leczenia konwencjinalnego. Zastosowałam dietę wegańską, nie jestem zdrowa, ale czuję się lepiej, obywam się bez silnych leków przciwbólowych i przciwzapalnych. Największą poprawę odczułam jeśli chodzi o ranki, sztywność poranna ustępuje bardzo szybko. Dziękuję za przydatne i użyteczne wskazóki. Polecam gorąco lekturę tej książki

Ewelina B.

Jestem bardzo zadowolona, że mogłam przeczytać tą książkę. Zmieniłam ona w dużym stopniu moje życie, ale szczególnie spojrzenie na to, co kładę na talerz. Początkowo chodziłam głodna, bo nie miałam czasu na przygotowanie sobie pełnowartościowych posiłków. Do końca nie zrezygnowałam z mięsa, ale ograniczyłam jego spożycie do minimum, tzn. raz, ewentualnie dwa razy w tygodniu. Z mleka zrezygnowałam od razu, chociaż przez całe życie uwielbiałam je pić, zwłaszcza od krowy. Owoce, warzywa, różnego rodzaju kasze, ryże i zupy na wywarach warzywnych zaspokajają mój apetyt. Jeszcze długa droga przede mną, ale mam nadzieje że dam radę. Choroba dopada mnie mniej więcej co 2 lata i mam dość jedzenia dużych ilości toksycznych leków, które wykańczają moją wątrobę, nerki i inne organy. Polecam tą książkę wszystkim, którzy są gotowi na zmiany w swoim życiu.

Ilona W.

Doskonała lektura dla osób które sa masakrowane przez nasz Zespól Opieki zdrowotnej. Wieje nadzieją i wiarą w mozliwość wyzdrowienia pozwala uzmysłowić sobie jak dużo zlezy od nas samych aby mozna było godnie żyć. Każdy (i nietylko )kto ma problemy ze zdrowiem i po raz wtóry odchodzi od lekarza z kolejnymi przepisamymi lekami po ktorych nie ma żadnej poprawy a wręcz przeciwnie czuje się gorzej powinien szukać roznych możliwość pomocy sobie samemu a lektura ta ukazuje man to z czym będziemy musieli się zmierzyć poza chorobą aby w koncu osiągnąć to co staciliśmy poprzez popełniane będy żywieniowe. Bardzo polecam

Wiesław K.

Autorzy
Kategorie
Formaty
Tagi
Average: 10 (1 vote)
Czytaj online darmowy fragment ebooka: 




Hosting MyDevil - 20 % rabtu z naszym linkiem

Podobne publikacje:

Ebook Jak w 90 dni pokonałem raka? / Marek Kidziński
Z książki "Jak w 90 dni pokonałem raka?" dowiesz się w jaki sposób młodemu człowiekowi udało się w 90 dni pokonać nowotwór złośliwy? Niezwykle prawdziwa i dająca do myślenia publikacja... To co wszystkim...
Leczyć czy wyleczyć? / Lidia Szadkowska
Ebook Leczyć czy wyleczyć?. W jaki sposób skutecznie wspomóc organizm w walce z chorobami uznanymi za nieuleczalne. Autorka bestselera: „...
Ebook Kuchnia weganki / Lidia Szadkowska
Z ebooka "Kuchnia weganki" dowiesz się w jaki sposób możesz łatwo zmienić tradycyjne potrawy na wegańskie. Pomyśl, jak dobrze byłoby, gdyby istniała książka, która podsunie Ci sposoby na zastąpienie produktów pochodzących od...
Ebook Zdrowie w zasięgu myśli / Sergey Karpov
Ebook "Zdrowie w zasięgu myśli" czyli wykorzystaj potęgę NLP i afirmacji w kształtowaniu zdrowego stylu życia! Witam serdecznie, mój drogi Czytelniku. Napisaliśmy już kilka książek na temat żywienia, głodówek zdrowotnych,...
Ebook Ajurweda w praktyce. Jak współcześnie stosować starożytną sztukę leczenia / Agnieszka Wielobób, Maciej Wielobób
Książka "Ajurweda w praktyce. Jak współcześnie stosować starożytną sztukę leczenia" czyli Moc ajurwedy w Twoich rękach! Najważniejsze koncepcje ajurwedy i ich aspekty praktyczne,...
X

Inne publikacje tego autora:

Ebook Kuchnia weganki / Lidia Szadkowska
Leczyć czy wyleczyć? / Lidia Szadkowska